Traktując Internet w kategoriach wspaniałego i uniwersalnego medium zapomina się czasem o tym, że korzystanie z niego niesie z sobą także pewne zagrożenia. Można na przykład ściągnąć przypadkowo na swój komputer jakiegoś wirusa. Często takie zdarzenia kończą się tym, że trzeba odpłatnie odzyskiwać utracone dane. Wiele mówi się o tym, że trzeba z Internetu zrobić bezpieczne „miejsce”. Wypowiedzi w tym duchu skupiają się jednak głównie na ograniczeniu i zastrzeganiu treści nieodpowiednich dla dzieci. Owo bezpieczeństwo odnosi się zatem głównie do użytkowników. Nikt nie przeczy, że to słuszny kierunek, niemniej jednak warto by się także zastanowić nad tym, jak odpowiednio zabezpieczyć sprzęt komputerowy przed negatywnymi skutkami działania wirusów. Być może powinna powstać specjalna jednostka, która byłaby odpowiedzialna za zamykanie stron zawierających złośliwe oprogramowanie lub za depozycjonowanie ich w sytuacji, gdyby ich zamknięcie było niemożliwe ze względu na to, że znajdują się na zagranicznych serwerach. W pewnym sensie są to bowiem działania zmierzające do ochrony mienia, a jak wiadomo jest to jeden z elementów misji służb mundurowych.
Podobne:

Styczeń 26th, 2012
kasia
Posted in