Podobno z wszystkiego kiedyś się wyrasta. Tak przynajmniej mówią zawsze zakłopotani rodzice, kiedy dzieci grają im na nerwach. Ciekawe ile w tym jest prawdy, a ile pustych słów wypowiadanych niczym afirmacja mająca dać rodzicom nadzieję na to, że ich dziecko w końcu zmądrzeje.
Prawdą jest za to, że gusta i upodobania zmieniają się wraz z wiekiem danej osoby. Trudno wyobrazić sobie dorosłego mężczyznę czy kobietę bawiącego się grzechotką czy klockami. Chyba, że jest kolekcjonerem bądź to jego hobby. Generalnie, w całym swoim życiu, nie spotkałem jeszcze dorosłego, który całą wypłatę przeznaczyłby na akcesoria dla dzieci, a pierwszym miejscem, które odwiedziłby zaraz po odebraniu wypłaty był okoliczny sklep dla dzieci. Wycinanki, kolorowanki, malowanki, dmuchane maskotki, nowa lalka czy nowa pościel dziecięca nie sprawią raczej radości trzydziestoletniemu facetowi. Mówi się też, że człowiek na starość z reguły dziecinnieje… Oby jednak w parze z owym dziecinnieniem nie szło totalne zinfantylizowanie.
Podobne:

Sierpień 10th, 2010
mikiciuk
Posted in
Tags: